14. runda PGE Ekstraligi 2026 – wielki finał rundy zasadniczej. Kto sięgnie po play-off, a kto będzie walczył o przetrwanie?

Zestaw par meczowych 14 rundy PGE Ekstraligi
Fot: Speedway-typer.pl team

Przed nami ostatnia, 14. runda fazy zasadniczej PGE Ekstraligi 2026. W piątek 21 sierpnia oraz w niedzielę 23 sierpnia poznamy ostateczny układ tabeli przed decydującą częścią sezonu. Tegoroczna runda zasadnicza liczy 14 kolejek, a po jej zakończeniu liga zostanie podzielona na grupę play-off z zespołami z miejsc 1–4 oraz play-down, w której znajdą się drużyny z pozycji 5–8.

Po 13 rundach liderem jest Sparta Wrocław, która ma 24 punkty. Tyle samo zgromadził drugi w tabeli Toruń, natomiast trzecia jest drużyna Motoru Lublin z 20 punktami, a czwarta FOGO UNIA Leszno również ma 20 „oczek”. Za czołową czwórką znajduje się BAYERSYSTEM GKM Grudziądz z 17 punktami, szósta jest Stal Gorzów z 14 punktami, siódmy Falubaz Zielona Góra z 9, a ósmy Włókniarz Częstochowa pozostaje bez punktów. 

Co ważne, trzy pierwsze miejsca nie są jeszcze przesądzone, a różnice w środku tabeli sprawiają, że 14. runda będzie miała znaczenie nie tylko dla walki o medale, ale również dla zespołów przygotowujących się do fazy play-down.

 

BETARD SPARTA WROCŁAW – KRONO-PLAST WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA

21 sierpnia, godz. 18:00

Ocena atrakcyjności: ⭐⭐⭐☆☆ 3/5

Na papierze jest to najbardziej jednostronne zestawienie 14. rundy. Z jednej strony mamy lidera PGE Ekstraligi i jednego z głównych kandydatów do mistrzostwa Polski, z drugiej – Włókniarza, który po 13 spotkaniach wciąż pozostaje bez ligowego punktu.

Nie oznacza to jednak, że gospodarze mogą podejść do tego meczu bez odpowiedniej koncentracji. Sparta znajduje się na pierwszym miejscu z dorobkiem 24 punktów i bilansem dziewięciu zwycięstw oraz czterech porażek. Torunianie mają identyczny dorobek punktowy, dlatego wrocławianie muszą patrzeć nie tylko na własny wynik, ale również na rezultat niedzielnego spotkania GEZET STAL Gorzów - PRES GRUPA DEWELOPERSKA Toruń

Sparta dysponuje bardzo mocnym zestawem zawodników. W klasyfikacji najlepszych zawodników ligi po 13 rundach wysoko plasują się Artem Łaguta, Anders Thomsen oraz Emil Sajfutdinow, a szczególnie istotna dla wrocławskiej drużyny jest szerokość formacji seniorskiej.

Włókniarz znajduje się natomiast w zupełnie innym położeniu. Po 13 spotkaniach ma bilans 0–13 i bardzo niekorzystny bilans małych punktów –264.

Kluczowy będzie początek spotkania.

Wrocławianie powinni od pierwszych wyścigów narzucić swoje warunki. Gospodarze mają argumenty zarówno w postaci liderów, jak i potencjału drugiej linii. Włókniarz, aby myśleć o niespodziance, potrzebowałby przede wszystkim zdecydowanie lepszego wyniku formacji seniorskiej niż w większości wcześniejszych spotkań.

Nie można jednak całkowicie skreślać częstochowian. Żużel jest sportem, w którym odpowiednie dopasowanie do nawierzchni i dobry początek zawodów potrafią zmienić przebieg meczu. W tym przypadku trudno jednak znaleźć wiele argumentów przemawiających za wygraną gości.

Pierwsze spotkanie tych zespołów zakończyło się zwycięstwem Sparty w Częstochowie 48:42. Wrocławianie mają więc również możliwość powalczenia o punkt bonusowy.

Ocena szans: Sparta Wrocław 90% – 10% Włókniarz Częstochowa.

Typ analityczny: zdecydowany faworyt – BETARD SPARTA Wrocław.

 

BAYERSYSTEM GKM GRUDZIĄDZ – ORLEN OIL MOTOR LUBLIN

21 sierpnia, godz. 20:30

Ocena atrakcyjności: ⭐⭐⭐⭐⭐ 5/5

To bez wątpienia najciekawsze zestawienie całej 14. rundy.

GKM Grudziądz zajmuje obecnie piąte miejsce i ma 17 punktów, podczas gdy Motor Lublin jest trzeci z dorobkiem 20 punktów. Stawka jest ogromna. Gospodarze wciąż mogą marzyć o awansie do czołowej czwórki, natomiast Motor musi pilnować swojej pozycji przed końcem rundy zasadniczej.

Dodatkowego smaczku dodaje wynik pierwszego spotkania. W Lublinie GKM wygrał 46:44. Oznacza to, że przed rewanżem grudziądzanie mają dwa punkty przewagi w dwumeczu i mogą walczyć nie tylko o kolejne zwycięstwo, ale także o punkt bonusowy.

GKM ma o co walczyć.

Dla gospodarzy będzie to prawdopodobnie jeden z najważniejszych meczów sezonu. GKM przez dużą część rozgrywek utrzymuje się w bezpośredniej walce o pierwszą czwórkę. 17 punktów po 13 rundach daje mu piątą lokatę, ale strata do Motoru i Unii Leszno wynosi tylko trzy punkty. 

Atutem zespołu z Grudziądza jest przede wszystkim możliwość oparcia wyniku na kilku doświadczonych zawodnikach. Michael Jepsen Jensen, Max Fricke, Maksym Drabik i Vadim Tarasienko tworzą formację, która przy dobrym dniu może skutecznie przeciwstawić się nawet najmocniejszym drużynom ligi. Wcześniejsze wyniki GKM-u pokazują zresztą, że własny tor jest dla tego zespołu bardzo poważnym argumentem.

Motor pod presją?

Lublinianie mają zdecydowanie większe doświadczenie w walce o najwyższe cele, a ich największym atutem pozostaje ogromna siła liderów. Na czele klasyfikacji indywidualnej PGE Ekstraligi znajduje się Bartosz Zmarzlik, a jego obecność w składzie zawsze znacząco podnosi potencjał Motoru. 

Motor ma jednak świadomość, że w Grudziądzu czeka go bardzo wymagające zadanie. W pierwszym spotkaniu GKM wygrał w Lublinie, dlatego gospodarze mają pełne podstawy, aby wierzyć w powtórzenie sukcesu.

Dla kibiców będzie to także interesujące starcie dwóch różnych celów. GKM walczy o wejście do play-off, natomiast Motor chce zakończyć rundę zasadniczą możliwie wysoko i zabezpieczyć swoją pozycję przed fazą finałową.

Ocena szans: GKM Grudziądz 48% – 52% Motor Lublin.

To najbardziej wyrównane zestawienie rundy. Minimalnym faworytem pozostaje Motor, ale zwycięstwo gospodarzy absolutnie nie byłoby niespodzianką.

Typ analityczny: mecz na styku, możliwy wynik w granicach 46:44 lub 44:46.

 

GEZET STAL GORZÓW – PRES GRUPA DEWELOPERSKA TORUŃ

23 sierpnia, godz. 17:00

Ocena atrakcyjności: ⭐⭐⭐⭐☆ 4/5

Stal Gorzów podejmie mistrza Polski z Torunia w spotkaniu, które może mieć dla gospodarzy ogromne znaczenie w kontekście dalszej części sezonu.

Po 13 rundach Stal zajmuje szóste miejsce z 14 punktami. Toruń jest drugi i również ma 24 punkty, tyle samo co prowadząca Sparta.

Różnica w tabeli jest więc bardzo duża, ale nie oznacza to, że Stal nie ma argumentów. Wręcz przeciwnie – własny tor, presja końca rundy zasadniczej i możliwość zakończenia sezonu zasadniczego mocnym akcentem mogą sprawić, że gospodarze postawią mistrzom Polski bardzo trudne warunki.

Toruń ma przewagę jakości.

PRES GRUPA DEWELOPERSKA Toruń wygrała aż 10 z 13 dotychczasowych spotkań, co jest najlepszym bilansem zwycięstw w całej lidze. 

W składzie toruńskiego zespołu znajduje się grupa zawodników o ogromnym potencjale. Robert Lambert, Emil Sajfutdinow, Patryk Dudek czy Mikkel Michelsen są w stanie zapewnić zespołowi bardzo mocny dorobek punktowy. Lambert i Sajfutdinow należą również do ścisłej czołówki indywidualnej klasyfikacji PGE Ekstraligi.

Stal potrzebuje mocnego zakończenia.

Gorzowianie są obecnie na szóstej pozycji. Mają trzy punkty przewagi nad Falubazem, ale aż trzy punkty straty do piątego GKM-u. 

Z tego powodu zwycięstwo nad mistrzem Polski byłoby dla Stali bardzo cenne również z psychologicznego punktu widzenia. Drużyna może potrzebować takiego wyniku przed fazą play-down.

Pierwszy mecz w Toruniu zakończył się zwycięstwem gospodarzy 52:38. Oznacza to, że torunianie mają wyraźną przewagę w dwumeczu i będą mogli skupić się przede wszystkim na walce o trzy punkty meczowe.

Ocena szans: Stal Gorzów 40% – 60% Toruń.

Gospodarze mogą sprawić niespodziankę, ale patrząc na cały sezon, bilans spotkań i aktualną pozycję obu drużyn, to Toruń należy uznać za faworyta.

Typ analityczny: Toruń powinien być bliżej zwycięstwa, ale Stal ma wystarczająco dużo argumentów, aby spotkanie było interesujące do ostatnich biegów.


FOGO UNIA LESZNO – STELMET FALUBAZ ZIELONA GÓRA

23 sierpnia, godz. 19:30

Ocena atrakcyjności: ⭐⭐⭐☆☆ 3/5

Na pierwszy rzut oka różnica w tabeli jest wyraźna. FOGO UNIA Leszno zajmuje czwarte miejsce z 20 punktami i ma już bardzo mocną pozycję przed końcem rundy zasadniczej. Falubaz jest siódmy z dorobkiem 9 punktów.

Jednocześnie dla zielonogórzan będzie to spotkanie o ogromnym znaczeniu w kontekście dalszej walki w play-down. Drużyna nie ma już realnych możliwości awansu do pierwszej czwórki, ale jej pozycja w dolnej części tabeli może decydować o tym, z jakiego miejsca rozpocznie decydującą walkę o utrzymanie.

System rozgrywek zakłada bowiem, że po 14 rundach zespoły z miejsc 5–8 trafiają do fazy play-down.

Unia z przewagą.

Leszczynianie są obecnie czwartą drużyną ligi i mają 20 punktów. Bilans ośmiu zwycięstw, pięciu porażek i czterech punktów bonusowych pokazuje, że beniaminek z Leszna bardzo dobrze poradził sobie po powrocie do PGE Ekstraligi.

Dużym atutem Unii pozostaje szeroki zestaw zawodników zdolnych do zdobywania dwucyfrowych wyników. Piotr Pawlicki, Benjamin Cook, Keynan Rew, Janusz Kołodziej i Grzegorz Zengota tworzą formację, która pozwoliła leszczynianom znaleźć się w czołowej czwórce.

Falubaz może natomiast liczyć przede wszystkim na zawodników z dużym doświadczeniem, z Leonem Madsenem, Przemysławem Pawlickim i Andzejsiem Lebedevsem na czele. Zielonogórzanie pokazali już w tym sezonie, że na własnym torze są zdolni do sprawiania niespodzianek, jednak tym razem przyjdzie im rywalizować na wymagającym dla gości stadionie im. Alfreda Smoczyka.

Pierwsze spotkanie obu drużyn zakończyło się zwycięstwem Unii w Zielonej Górze 52:38. Leszczynianie mają więc 14-punktową zaliczkę z pierwszego meczu i są w komfortowej sytuacji przed rewanżem.

Ocena szans: Unia Leszno 70% – 30%Falubaz Zielona Góra.

Typ analityczny: gospodarze powinni kontrolować spotkanie, ale dla Falubazu każdy zdobyty punkt może być bardzo istotny w kontekście końcowego układu tabeli.

14. runda PGE Ekstraligi – na co zwrócić szczególną uwagę?

Ostatnia kolejka rundy zasadniczej zapowiada się przede wszystkim jako walka o końcowy układ czołówki oraz o jak najlepszą pozycję przed play-down.

Największy hit: BAYERSYSTEM GKM Grudziądz – ORLEN OIL MOTOR Lublin.

To spotkanie otrzymuje od nas maksymalną ocenę 5/5, ponieważ łączy w sobie wysoką stawkę, niewielką różnicę w tabeli, znakomitą obsadę seniorską i dodatkową rywalizację o punkt bonusowy.

Największy potencjał niespodzianki:GEZET STAL Gorzów – PRES GRUPA DEWELOPERSKA Toruń.

Toruń jest zdecydowanym faworytem całego sezonu zasadniczego, ale Gorzów na własnym torze może utrudnić zadanie mistrzom Polski. Dla Stali będzie to również ważny test przed fazą play-down.

Najbardziej jednostronne zestawienie: BETARD SPARTA Wrocław – KRONO-PLAST WŁÓKNIARZ Częstochowa.

Różnica w tabeli jest ogromna, ale Włókniarz nie ma nic do stracenia. Sparta natomiast będzie chciała zakończyć rundę zasadniczą zwycięstwem i jednocześnie utrzymać pierwsze miejsce.

Mecz z dużą stawką dla obu stron:  FOGO UNIA Leszno – STELMET FALUBAZ Zielona Góra.

Unia chce potwierdzić miejsce w czołowej czwórce, a Falubaz potrzebuje punktów i dobrego wyniku przed fazą play-down.