2026 DEWALT FIM Speedway GP of Latvia w Rydze – Czy Biķernieki przyniesie ósmego króla?
Cykl wyłaniający Indywidualnego Mistrza Świata nabiera zawrotnego tempa, a przed nami jedno z najbardziej ekscytujących i nieprzewidywalnych wydarzeń tego lata. Już dzisiaj 8 sierpnia 2026 roku elita światowego żużla zawita do stolicy Łotwy na 2026 DEWALT FIM Speedway GP of Latvia - Riga. Ósma runda tegorocznych zmagań na specyficznym, otoczonym lasem stadionie Biķernieki zapowiada się iście pasjonująco. Po dotychczasowych rundach pełnych niespodzianek, walka o medale wkracza w decydującą fazę.
Atrakcyjność rundy: Ocena ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️ 5 / 5
Ósma runda w Rydze otrzymuje od nas maksymalną ocenę atrakcyjności – 5/5. Wpływa na to kilka kluczowych czynników:
- Wyjątkowy sezon pełen różnorodności: Do tej pory w siedmiu rozegranych rundach sezonu 2026 na najwyższym stopniu podium stawało aż siedmiu różnych zawodników (byli to m.in. Bartosz Zmarzlik, Max Fricke, Martin Vaculik, Patryk Dudek, Anders Thomsen oraz Dan Bewley). Pytanie wiszące nad Rygą brzmi: czy kapryśny tor w stolicy Łotwy wyłoni ósmego triumfatora?
- Zmiany kadrowe i powroty: Z powodu poważnych kontuzji ze startu w Rydze wycofać musieli się Dan Bewley (złamanie kości udowej) oraz Jack Holder (kontuzja po upadku we Wrocławiu). W ich miejsce wskakują głodni sukcesu żużlowcy z listy rezerwowych – nieprzewidywalny Czech Jan Kvech oraz wracający do wielkiej formy Duńczyk Anders Thomsen.
- Magia stadionu Biķernieki: Kameralny, techniczny tor w Rydze zadebiutował w cyklu Grand Prix w 2023 roku i od razu skradł serca kibiców swoją unikalną geometrią oraz niepowtarzalnym klimatem.
Historyczny rys łotewskiego Grand Prix.
Zanim stolica państwa na dobre przejęła miano żużlowego serca Łotwy, turnieje o Wielką Nagrodę Łotwy przez lata (2006–2017) odbywały się w Dyneburgu na stadionie Latvijas Spīdveja Centrs. Tam niekwestionowanym królem był legendarny Greg Hancock, triumfujący aż trzykrotnie.
Nowożytna historia pisze się jednak na Riga Speedway Stadium. W inauguracyjnym turnieju w 2023 roku, a także rok później w sezonie 2024, na torze w Rydze bezkonkurencyjny okazał się reprezentant Polski, Bartosz Zmarzlik. Z kolei ubiegłoroczna edycja (2025) należała do kapitalnie dysponowanego Australijczyka, Brady’ego Kurtza, który w finale pokonał Fredrika Lindgrena i lokalnego bohatera Andžejsa Ļebedevsa. Te wydarzenia pokazują, że Ryga sprzyja twardej walce na dystansie i nie wybacza najmniejszych błędów w ustawieniach motocykla.
Analiza szans faworytów i pretendentów.
- Brady Kurtz & Bartosz Zmarzlik (Faworyci do zwycięstwa): Na czele klasyfikacji generalnej cyklu z identycznym dorobkiem punktowym (po 109 punktów) znajdują się właśnie Kurtz i Zmarzlik. Polak doskonale wie, jak wygrywać w Rydze. Kurtz z kolei broni ubiegłorocznego triumfu z Biķernieki i aktualnie prezentuje genialną formę. Ich bezpośredni pojedynek będzie ozdobą zawodów.
- Robert Lambert (Czarny koń): Brytyjczyk traci do liderów zaledwie 8 punktów (ma na koncie 101 oczek). Lambert jedzie niezwykle powtarzalnie, a jego techniczny styl jazdy idealnie pasuje pod łotewski owal.
- Patryk Dudek (Powrót do elity): Polak głośno zakomunikował: "Wróciłem!" po zajęciu znakomitego 2. miejsca w poprzedniej rundzie w Łodzi. Dudek wskoczył na 5. miejsce w "generalce" i do Rygi jedzie niezwykle podbudowany, chcąc pójść za ciosem.
- Andžejs Ļebedevs (Lokalny matador): Reprezentant gospodarzy doskonale zna każdy centymetr tego toru. Wspierany przez fanatyczny doping łotewskiej publiczności, z pewnością będzie celował w powtórzenie lub poprawienie zeszłorocznego podium.
- Anders Thomsen & Jan Kvech (Nieprzewidywalni zmiennicy): Thomsen zdążył już w tym roku wygrać rundę w Målilli i jako stały rezerwowy potrafi namieszać w szykach stałych uczestników. Kvech w Łodzi zanotował życiowy wynik (5. miejsce) i nie ma nic do stracenia.
Szybkie podsumowanie przed startem.
Zarówno walka o tytuł mistrza świata pomiędzy Zmarzlikiem i Kurtzem, jak i zaciekła bitwa o utrzymanie w czołowej siódemce gwarantującej starty w kolejnym sezonie, rozgrzeją tor w Rydze do czerwoności.
A jakie są Wasze przewidywania na tę rundę? Czy doczekamy się ósmego zwycięzcy w ósmym turnieju tego niesamowitego sezonu? Czy Bartosz Zmarzlik odzyska koronę w Rydze, a może to Brady Kurtz ucieknie rywalom?
Zaloguj się, aby dodać komentarz.