Podsumowanie II Kolejki Metalkas 2. Ekstraligi
Zanim przejdziemy do omówienia meczów 2. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi, mała ściąga dotycząca ocen, które będę przyznawał każdemu spotkaniu w tym sezonie, a która może pomóc Wam w decyzji o ponownym/pierwszym obejrzeniu konkretnych spotkań w danej rundzie:
⭐⭐⭐⭐⭐⭐– Ligowy Klasyk
⭐⭐⭐⭐⭐ – Hit Kolejki
⭐⭐⭐⭐ – Dobre, bo polskie
⭐⭐⭐ – Klasa średnia
⭐⭐ – Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma
⭐ – Tylko dla koneserów
Mecz PSŻ Poznań – ZKS Stal Rzeszów został przełożony na 28.04.2026 r.
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź – Polonia Piła 46:44
Historia spotkania 📜– Czerwona kartka Villadsa Nagela – Czerwona kartka młodego Duńczyka w biegu 14. tego spotkania wzbudziła dużo emocji. Z jednej strony padają pytania, czy w ogóle kartka była zasadna, z drugiej strony – jeżeli była – to czy wynik końcowy biegu 14. nie powinien być inny. W momencie upadku Nagela Pilanie zajmowali pozycje 2 i 3, czyli przy wykluczeniu i zaliczeniu wyników powinni wygrać ten bieg 5:1. Bieg został powtórzony i w powtórce Marcin Nowak zdołał wyprzedzić Adriana Cyfera. Jak łatwo obliczyć, różnica jednego punktu zdecydowała o tym, że Pilanie nie wywieźli z Łodzi nawet punktu do tabeli ligowej.
Gwiazda 👑 – Matias Nielsen i Benjamin Basso – Duet Duńczyków utrzymywał Polonię w walce o zwycięstwo aż do końca spotkania, zdobywając razem w dwunastu biegach 26 punktów i dwa bonusy. Warto też wspomnieć o bardzo dobrym występie Kacpra Teski, zdobywcy 7 punktów i 2 bonusów w 4 biegach.
Znak zapytania ❓– Zdrowie Pilan Drejera i Jasińskiego – Kto wie, jaki byłby ostateczny wynik spotkania, gdyby nie upadki Williama Drejera i Wiktora Jasińskiego, które mocno utrudniły taktycznie mecz szkoleniowcowi Polonii, Norbertowi Kościuchowi. Z tego, co wiadomo, Wiktor Jasiński miał w szpitalu nastawiany bark i czeka go kilka tygodni przerwy, a William Drejer skarżył się na ból żeber, ale skończyło się wyłącznie na silnym potłuczeniu.
Ocena spotkania 🔢 – Dobre, bo polskie (⭐⭐⭐⭐) – Znowu mecz otwierający rundę przyniósł najwięcej historii. Był też najbardziej wyrównany. Dlaczego więc nie hit kolejki? W moim odczuciu brakowało temu spotkaniu trochę dynamiki. Oglądało się je dobrze, ale raczej nie będę do niego wracał w najbliższych tygodniach.
H. Skrzydlewska Orzeł Łódź - Polonia Piła
Innpro ROW Rybnik – Abramczyk Polonia Bydgoszcz 43:47
Historia spotkania 📜 – Tor w Rybniku najciekawszym torem Metalkas 2. Ekstraligi? – Pamiętamy zeszłoroczne katorgi w oglądaniu meczów ROW-u w PGE Ekstralidze: beton, minimalna ilość mijanek i wszystko zależne od startu i krawężnika. W przerwie między sezonami doszło do zmian w specyfice i budowie toru w Rybniku i już pierwsze zawody przyniosły trzy rekordy toru oraz dużo więcej akcji na dystansie. Ostatecznie rekordzistą toru jest po tym spotkaniu zawodnik gospodarzy Jan Kvech.
Gwiazda 👑 – Krzysztof Buczkowski – mógłby tu być za pierwszą część zawodów Jesper Knudsen, za całokształt i największą liczbę punktów Jan Kvech, ale to właśnie popularny „Buczek” na przestrzeni całego spotkania czuł się w Rybniku najlepiej. Dobra forma Buczkowskiego to bardzo dobry znak dla „Gryfów”.
Znak zapytania ❓ – Wiktor Lampart i Jakub Jamróg – obydwaj polscy seniorzy zdecydowanie poniżej oczekiwań w tym spotkaniu. Lampart, oprócz jednego biegu, fatalny; Jamróg, oprócz ostatniego biegu, również bardzo słaby. Czy prezes Mrozek po 2–3 spotkaniach zacznie rozglądać się za jakąś wymianą? ROW ma wyjątkową sytuację, jeżeli chodzi o obydwie Ekstraligi, ponieważ słabszego polskiego seniora nie musi zastępować Polakiem, a może szukać na rynku obcokrajowca. Być może nawet jednego znajdzie w drużynie swojego rywala – Abramczyk Polonii Bydgoszcz…
Ocena spotkania 🔢 – Dobre, bo polskie (⭐⭐⭐⭐) – Wyrównane spotkanie, jednak bez większych emocji. Czuło się cały czas, że Polonia dzięki postawie juniorów i Wiktora Przyjemskiego ma ten mecz pod kontrolą, a Rybniczanom brakuje „pół zawodnika”, aby mecz mógł potoczyć się inaczej. Mimo wszystko z tej rundy zmagań ten mecz oglądało mi się najlepiej.
Innpro ROW Rybnik - Abramczyk Polonia Bydgoszcz
Celfast Wilki Krosno – Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 50:40
Historia spotkania 📜– Pierwsza trójka Taia Woffindena – Na razie dwie kolejki za nami, a Tai Woffinden pisze piękny scenariusz na film mówiący o jego powrocie do zdrowia i powrocie na tor. W zeszłym tygodniu 7+4 „Tajskiego”. W tym wygrany pierwszy bieg (przy dużej pomocy Frederika Jakobsena), a później dorzucona jeszcze jedna trójka oraz – być może nawet ważniejsza – mijanka na dystansie. Woffinden już napisał historię, teraz będziemy mogli skupić się na jego formie i występach w kolejnych meczach.
Gwiazda 👑 – Jason Doyle – Kusił w tej kategorii Marcus Birkemose, który pojechał znowu dobre, równe spotkanie, jednak to Australijczyk był kotwicą, wokół której zbudowany został cały wynik Krośnian. 13+1, pokonany raz przez Frederika Jakobsena. Doyle udowadnia, że obawy o to, czy będzie dominował w Metalkas 2. Ekstralidze, były przedwczesne.
Znak zapytania ❓ – Brak lidera po stronie Ostrowa – Gdy popatrzy się w program, widać 5 zawodników, którzy zdobyli między 6 a 8 punktów. Przy słabszej postawie Kuby Krawczyka zabrakło jednak lidera wśród seniorów, który regularnie przywoziłby trójki. Raczej nie można w tej części sezonu tego oczekiwać od Taia Woffindena, ale ani Czugunow, ani Holder, ani Jakobsen póki co też nie wyrośli do bycia „koniem pociągowym” ekipy z Wielkopolski.
Ocena spotkania 🔢 – Dobre, bo polskie (⭐⭐⭐⭐) – – Zapowiadało się na hit kolejki, ale zabrakło więcej akcji na torze i bardziej wyrównanego wyniku końcowego. Widać było w poszczególnych biegach jakość, doświadczenie i umiejętności zawodników – brakowało jednak czasami szybkości i emocji.
Celfast Wilki Krosno - Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski
Zaloguj się, aby dodać komentarz.