PODSUMOWANIE 10 KOLEJKI SPEEDWAY EKSTRALIGI

Podsumowanie DMP PGE SPEEDWAY EKSTRALIGA 10 Runda 2025
Fot: Speedway typer

Motor Lublin, mistrz Polski i lider PGE Ekstraligi, bezlitośnie pokonał GKM Grudziądz 56:34, udzielając rywalom srogiej lekcji żużla. Od początku było jasne, że mecz będzie jednostronny, zwłaszcza po tym, jak goście przyjechali bez kluczowych juniorów, zastąpionych przez debiutującego Damiana Millera i Jana Przanowskiego. Motor szybko odskoczył na 14 punktów po pierwszej serii startów, a jedynym zawodnikiem GKM, który zdołał wyprzedzić rywala w początkowej fazie, był Max Fricke. Mimo ogłoszenia powrotu do Polonii Bydgoszcz, Wiktor Przyjemski zapewnił o pełnym zaangażowaniu dla Motoru do końca sezonu. Pech nie opuszczał Michaela Jepsena Jensena, który najpierw stracił pewne punkty przez defekt, a później zakończył jazdę po kolizji z Janem Przanowskim. Chwile radości GKM przeżywał w dziewiątym wyścigu, gdy Jaimon Lidsey i Max Fricke zapewnili pierwsze drużynowe zwycięstwo. Wysokie prowadzenie Motoru pozwoliło na rotację w składzie, a Bartosz Zmarzlik i Jacek Holder oddali swoje ostatnie starty. Niespodziewanym bohaterem okazał się Bańbor, który zdobył swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie. Spotkanie to wyraźnie pokazało dominującą pozycję Motoru Lublin w lidze.

ORLEN OIL MOTOR LUBLIN – BAYERSYSTEM GKM GRUDZIĄDZ 56:34

 

Betard Sparta Wrocław pokonała Gezet Stal Gorzów 49:41 w 10. kolejce PGE Ekstraligi, choć gospodarze długo utrzymywali nadzieję na korzystny wynik. Mimo zaledwie dwóch indywidualnych zwycięstw, Stal pokazała ambicję, jednak kluczowe błędy i pech zaważyły na końcowym rezultacie. Początek spotkania należał do Stali, ale junior Sparty, Jakub Krawczyk, zaskoczył dwoma wygranymi biegami. Sparta miała też swoje momenty pecha, jak uślizg Bartłomieja Kowalskiego czy defekt Macieja Janowskiego. Niestety, Oskar Fajfer doznał odnowienia kontuzji, co osłabiło skład Stali od siódmego wyścigu. Trzynasty bieg okazał się decydujący: Brady Kurtz z trudem pokonał Andrzeja Lebiediewa, a Anders Thomsen zawiódł, dając się wyprzedzić Artiomowi Łagucie. To sprawiło, że Sparta prowadziła 41:37 przed biegami nominowanymi. Wrocławianie przypieczętowali zwycięstwo w 14. biegu, gdzie Janowski i Bewley z łatwością pokonali Thomsena, który, jak się okazało, jechał na motocyklu Martina Vaculika. Ostateczny wynik podkreślił dominację Sparty w indywidualnych starciach, gdzie wygrali 13 biegów. W Stali na wyróżnienie zasługuje Andrzej Lebiediew z dwoma "trójkami" oraz Mikołaj Krok, który zdobył 7 na 9 możliwych płatnych punktów, pokazując duży potencjał.

GEZET STAL GORZÓW – BETARD SPARTA WROCŁAW 41:49

 

PRES Grupa Deweloperska Toruń okazała się zbyt silna na własnym torze, pokonując Stelmet Falubaz Zielona Góra 53:37. Gospodarze zapewnili sobie zwycięstwo już w dwunastej gonitwie, a Damian Ratajczak był jedynym zawodnikiem gości, który zdobył dwucyfrową liczbę punktów. Torunianie rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia, zdobywając podwójne zwycięstwo w pierwszym biegu. Mimo chwilowego wyrównania ze strony juniorów Falubazu, gospodarze szybko odzyskali przewagę. Mikkel Michelsen i Emil Sajfutdinow zapewnili kolejne podwójne zwycięstwo w trzecim biegu, powiększając różnicę punktową. Po pierwszej serii startów torunianie prowadzili 14:10. Druga seria startów przebiegła w podobnym tempie, z torunianami zgarniającymi wszystkie indywidualne zwycięstwa i Falubazem przegrywającym podwójnie piąty bieg. W zespole z Zielonej Góry brakowało zawodnika, który mógłby wziąć ciężar meczu na swoje barki, z wyjątkiem Damiana Ratajczaka. Falubaz nie zdołał zbliżyć się do torunian, a przewaga dwunastu punktów utrzymywała się po dziesięciu wyścigach. Mimo to, Leon Madsen, jako jedyny zielonogórzanin, wygrał swoją gonitwę w trzeciej serii, dając iskierkę nadziei. Gospodarze powiększyli przewagę do czternastu punktów w jedenastym biegu. W dwunastym wyścigu toruńskie "Anioły" przypieczętowały wygraną w całym meczu, prowadząc już 44:28. Przed biegami nominowanymi przewaga torunian wynosiła już 18 punktów. Biegi nominowane były formalnością, a Damian Ratajczak zdobył całą pulę w piętnastym wyścigu, podczas gdy Oskar Hurysz zapewnił trzecie miejsce, umożliwiając Falubazowi godne pożegnanie z Moto Areną. 

PRES GRUPA DEWELOPERSKA TORUŃ – STELMET FALUBAZ ZIELONA GÓRA 53:37

 

Innpro ROW Rybnik pokonał Krono-Plast Włókniarz Częstochowa 48:42 w zaciętym meczu 10. kolejki PGE Ekstraligi. Chociaż zwycięstwo to nie wystarczyło do odrobienia strat z pierwszego spotkania, kibice byli świadkami niezwykle emocjonującego widowiska. Mecz obfitował w zwroty akcji, a powrót Kacpra Woryny na rybnicki tor i dramatyczny upadek Piotra Pawlickiego dodały dramaturgii. Już przed pierwszym biegiem uwagę zwracało odstawienie Nickiego Pedersena ze składu ROW-u. Włókniarz szybko wyszedł na prowadzenie 7:5 po drugim wyścigu, głównie dzięki świetnej postawie swoich juniorów. Niestety, bieg ten zakończył się upadkiem Antoniego Trześniewskiego z ROW-u. Rybniczanie natychmiast odpowiedzieli w trzecim biegu, gdzie Maksym Drabik i Rohan Tungate zapewnili gospodarzom prowadzenie 10:8. W kolejnych gonitwach rybniczanie tracili dystans, a w siódmym wyścigu Woryna i Ludwiczak dali Włókniarzowi prowadzenie 25:17. Dramat rozegrał się w biegu numer 9, gdy doszło do kontaktu Chrisa Holdera z Piotrem Pawlickim, co skutkowało zderzeniem Pawlickiego z bandą wraz z Madsem Hansenem. Pawlicki opuścił tor karetką, a Hansen również ucierpiał. Mimo tych zdarzeń, w powtórce gospodarze zdobyli cenne punkty. Walka o zwycięstwo trwała do samego końca; po 10 biegach ROW tracił zaledwie 4 punkty, a remis po 12. biegu rozpalił emocje. W 14. gonitwie duet Czugunow-Drabik przywiózł kluczowe 5:1, wyprowadzając ROW na prowadzenie 44:40. Ostatecznie, ROW Rybnik wygrał 48:42, notując swoje drugie zwycięstwo w sezonie. Mimo przegranej w dwumeczu (93:87), kibice mieli powody do radości, a bohaterem meczu został kapitan Maksym Drabik.

INNPRO ROW RYBNIK – KRONO-PLAST WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA 48:42

 

RAJDEREM KOLEJKI ZOSTAŁ GRACZ - FalubazKing  👏

Przypominamy wszystkim typującym o meczu zaległym z rundy 7, BETARD SPARTA WROCŁAW - KRONO-PLAST WŁÓKNIARZ CZESTOCHOWA. Życzymy udanych typów!

Program do meczu został już udostępniony do pobrania w aktualnych awizowanych składach.

Żużlowy Degustator

Pavart Rawicz

TSŻ Toruń

Jedziemy Razem 👊

Z poważaniem speedway-typer.pl